Chociaż niezbyt chętnie wychodziłem dziś rano z domu, a całą drogę do przedszkola byłem raz smutny a raz obrażony na Mamę i Tatę to jednak w przedszkolu dziś ani razu nie płakałem!!! Przy wejściu do przedszkola spotkaliśmy Zosię i Lenkę -przy Dziewczynach nie wypadało mi przecież płakać – a poza tym czekała już na mnie
Chyba polubiliśmy przedszkole, a przynajmniej jesteśmy na dobrej drodze do oswojenia i przedszkola i naszej nowej codzienności. Co prawda rano, przy wejściu do przedszkola jeszcze jest płacz (na szczęście krótkotrwały i po kilku minutach Staś już bawi się z Dziećmi), ale o 13 gdy przychodzę po Stasia widzę uśmiechnięte, rozbiegane, wesołe Dziecko, które na dodatek
Jedna mądra i bardziej doświadczona Mama powiedziała mi kiedyś, że aby stwierdzić co dziecko myśli o swoim przedszkolu trzeba patrzeć na to, jak się zachowuje i w jakim jest nastroju, gdy z przedszkola wychodzi a nie jak do przedszkola idzie… Przypomniałam sobie dziś te słowa, bo bardzo pasują do dzisiejszego dnia, a poza tym bardzo,
Kolejny dzień przedszkolnej aklimatyzacji za nami. Do przedszkola Staś chodzi chętnie -trzyma mnie za rękę i prowadzi do dzieci I tylko gdy znikam z pola widzenia jest płacz… Zamykam drzwi i wiem, czuję, słyszę, że On tam woła „mama” i płacze…więc stoję po drugiej stronie tych drzwi i też płaczę. Na szczęście wiem, że Staś
Po dwutygodniowej przerwie Staś (zdrowy choć kaszlący) wrócił dziś do przedszkola. Szedł (a nawet biegł) do dzieci z radością, ale później było trochę łez, które na szczęście Panie szybko opanowały. Były tańce z dziećmi, a nawet pojawiła się na wystawie w szatni pierwsza plastyczna, przedszkolna praca Stasia… Mama bardzo dumna, ale też taka jakaś dziś
Drugi dzień przedszkolnej przygody za nami… Zaczyna się dziać… Staszek zaczyna się uczyć (a dokładniej dzieci Go zaczęły uczyć), że nie wszystko jest „Stasia”, że dla innych słowo „moje” jest tak samo ważne jak dla Niego. Oczywiście serce matki wolałoby żeby nikt Staszka nie gryzł, nie drapał i nie ciągnął za głowę ani nie demonstrował
Wkroczyliśmy dziś ze Staszkiem w nowy etap życia – rozpoczęliśmy przedszkolną przygodę w Niepublicznym Przedszkolu „Słyszę Serce”. Staś jest w grupie średniej, nazywanej „Poziomki Ciotki Ilonki”, do której zapisano 12 dzieci – Janki, Franki, Antki, Zosie, Janinki i Jagienki więc Staś ze swoim tradycyjnym imieniem idealnie tam pasuje 🙂 Dziś po raz kolejny okazało się,
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. WIĘCEJ
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.